Dziś w założeniu miałem pojechać do chorzowa, zrobić 2-3 pętelki i do domu, ale na pętelkach utworzył się fajny peletonik, 2 szosowców, jeden karbonowy xc i ja na garbusku, i tak kręcąc kilometry ze średnią ~30km/h wyszło ponad 100km :D
Dziś wakacyjnie :) Z Dzianisza 6km pooodjazd na Gubałówke skąd popodziwiałem widoki. Potem szybki zjazd do Zakopanego , chwilę się pokręciłem i spowrotem na Gubałówkę, tym razem do góry i terenowo :D dałęm rade tylko do jakichś 3/4 gdzie padłem i dalej prowadziłem rower :) Z gubałówki asfaltowym zjaaazdem do domu,