Dziś na kosztowy, potem wskoczyłem

Niedziela, 18 maja 2008 · Komentarze(5)
Dziś na kosztowy, potem wskoczyłem na czerwony szlak rowerowy, żeby w końcu dojechać nad zalew w Dziećkowicach :) Pogoda była ładna, hmm, nad zalewem zaczęło kropić :) w drodze powrotnej już nie kropiło, lało :) woda lała się strumieniami, droga przypominała rwący potok :) no to ja sprytnie do lasu :D ale było czyszczenia i prania :P woda z butów do teraz się wylewa :P

Dzisiejszy max (na płaskim :D) 56.7km/h :D

Mój nowy rumak :D

Komentarze (5)

co sprawdzić, co sprawdzić, nie dam ci pojeździć :P a myknąć się hmm, niewiem kiedy. może we wtorek :)

pmol 22:45 niedziela, 18 maja 2008

p.s. rower prezentuje się ciekawie nie ja :)

hose 22:43 niedziela, 18 maja 2008

no prezentuję się ciekawie, ramka niepospolita
to kiedy się gdzieś mykniemy sprawdzić rumaka?


pozdrower

hose 22:42 niedziela, 18 maja 2008

Jakbyś drogi kolego przeczytał co napisałem 2 dni temu to byś sie dowiedział :P
Hawk Fat Bone :)

pmol 21:45 niedziela, 18 maja 2008

A cóż to za rama ciekawa ?

vanhelsing 21:40 niedziela, 18 maja 2008
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa iotaj

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]