Wpisy archiwalne w kategorii

Codzienne śmiganie

Dystans całkowity:9824.57 km (w terenie 365.00 km; 3.72%)
Czas w ruchu:406:27
Średnia prędkość:24.17 km/h
Maksymalna prędkość:66.00 km/h
Liczba aktywności:254
Średnio na aktywność:38.68 km i 1h 36m
Więcej statystyk

Najpierw pokręciłem się ze "świeżym"

Środa, 28 maja 2008 · Komentarze(0)
Najpierw pokręciłem się ze "świeżym" bikerem Michałem po zielonym szlaku :) Potem "świeżak" do domu a ja dalej w trasę na 3stawy i do Chorzowa coby trochę poprawić średnią :D

Pozdrowienia dla Hose widzianego jak śmignął w kierunku Katowic;) oraz dla towarzysza jazdy Michała :)

Mysłowice - Sosnowiec - Mysłowice

Wtorek, 27 maja 2008 · Komentarze(0)
Mysłowice - Sosnowiec - Mysłowice - Jaworzno - Mysłowice

Dzisiaj pokręciłem się pierw trochę po Sosnowcu, gdzie ku memu wielkiemu zdziwieniu czekając na zielone światło na przejściu dla pieszych zobaczyłem z oddali zbliżający się czerwony pojazd, im był bliżej tym bardziej wydawał się znajomy :) z początku przypominający trochę skrzynkę na listy, im był bliżej tym coraz bardziej zaczął przypominać cud techniki jakim jest - poldek, tak to był on - krwisto czerwony, z charakterystycznymi elementami takimi jak dzrzwi czy klapa bagażnika, myślę sobie niemożliwe, zacząłem powoli zerkać kto siedzi za sterami tego potwora, tak to był ten którego w tym momencie najmniej się spodziewałem, któż by inny jak nie legenda 'elektronika' pan profesor we własnej osobie. W między czasie światło zmieniło się na zielone, i wykonując pierwszy obrót korbą wykonałem przyjazny gest pozdrowienia ręką w kierunku sternika owej maszyny, spotkało się to z odzewem w postaci podobnego gestu i wielkiej radości jaką można było zaobserwować na twarzy pana profesora Będąc w bliżej nie określonym stanie świadomości najechałem w końcu na krawężnik co uświadomiło mi że przejechałem już przez pasy no i ... pognałem dalej :)
Potem szybko przez mysłowice pod elektrownie w jaworznie, i przez las do domu :)

Pozdrowienia dla mojego ulubionego profesora D. !

Mysłowice - Katowice - Chorzów

Poniedziałek, 26 maja 2008 · Komentarze(7)
Mysłowice - Katowice - Chorzów - Siemianowice - Czeladź - Katowice - Mysłowice

Plan na dzisiejszy dzień: do Chorzowa, na 3 stawy i do domu, z tego wyszedł praktycznie tylko Chorzów :D W jakże pięknym chorzowskim parku spotkałem jakże ... pięknie przekonywującą Olę :D
no i z 3stawów nici, pojechałem z Olą (nawet się starała i średnia nie spadła mi znacząco:D) przez Siemianowice do Czeladźi no i samotnie przez Katowice do domu:)

Pozdrowienia dla Oli i dla wszystkich mam które podobno obchodzą dziś swoje święto :)

Dziś na kosztowy, potem wskoczyłem

Niedziela, 18 maja 2008 · Komentarze(5)
Dziś na kosztowy, potem wskoczyłem na czerwony szlak rowerowy, żeby w końcu dojechać nad zalew w Dziećkowicach :) Pogoda była ładna, hmm, nad zalewem zaczęło kropić :) w drodze powrotnej już nie kropiło, lało :) woda lała się strumieniami, droga przypominała rwący potok :) no to ja sprytnie do lasu :D ale było czyszczenia i prania :P woda z butów do teraz się wylewa :P

Dzisiejszy max (na płaskim :D) 56.7km/h :D

Mój nowy rumak :D